czwartek, 14 lutego 2019

„Hipacy chce się zakochać”





Książka, która połączyła Dzień Kota i Dzień Zakochanych.


Autor: Katarzyna Ziemnicka
Tytuł: Hipacy chce się zakochać
Ilustracje: Marta Kurczewska
Wydawnictwo: Literatura
Rok i miejsce wydania: Łódź 2013
Liczba stron: 52 [3]
Oprawa: twarda



Nie ukrywam, że przypomniałam sobie o tej książce podczas przygotowywania ekspozycji na Dzień Kota, i spośród licznych zbiorów wyławiałam te, w których głównymi bohaterami są koty. Jednocześnie zbliżały się też zajęcia z dziećmi, na których mieliśmy rozmawiać o uczuciach. Wtedy pomyślałam sobie, że przygody kota Hipacego, który postanowił pożegnać samotność i znaleźć sobie towarzyszkę na resztę życia, pozwolą na znalezienie odpowiedzi na kilka pytań. A oto kilka z nich:
- czy dobrze jest być zakochanym?
- jak rozpoznać, że ktoś jest zakochany?
- co to jest, to zakochanie?
- czy osoba zakochana zawsze jest szczęśliwa?
Kiedy znaleźliśmy już odpowiedzi na postawione pytania przyszedł czas na poznanie historii kota Hipacego.


Tytułowego bohatera książki autorstwa Katarzyny Ziemnickiej poznajemy w momencie, w którym zaczyna przygotowywać sobie śniadanie. W niewielkim mieszkanku przy ulicy Kłębka 2, w serduszku lokatora zaczęło dziać się coś dziwnego. Coś, co sprawiło, że Hipacy sam był zaskoczony i nie mógł uwierzyć, że oto nadszedł moment, w który samotność nie jest dobrze widziana. I wtedy  właśnie Hipacy zrozumiał, że chce się zakochać.




Ale gdzie znaleźć tę jedną jedyną? Dotychczasowe poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem, więc Hipacy zwrócił się o pomoc do swojego przyjaciela Stefana. Ten wpada na pomysł, aby wybrać ukochaną na podstawie imienia. Jako pracownicy poczty wybierają z listów imiona potencjalnych ukochanych. Spotkania z poszczególnymi właścicielkami oryginalnych imion - Ignacja, Lukrecja, Hortensja, Gryzelda, - sprawiają, że nasz bohater popada w niezłe tarapaty. Można powiedzieć, że Hipacego prześladuje wyjątkowy pech.

Aż pewnego dnia szczęście uśmiechnęło się do Hipacego - zakochał się z  wzajemnością!!!



„Hipacy chce się zakochać” Katarzyny Ziemnickiej to książka pełna humoru, która z ilustracjami Marty Kurczewskiej wprowadza już najmłodszych czytelników w świat uczuć i budowania związków. Ciekawa fabuła i humorystyczne sytuacje sprawiają, że kibicujemy Hipacemu i czekamy na  pozytywne zakończenie poszukiwań wybranki jego serca.

  

poniedziałek, 28 stycznia 2019

„Najgorsze dzieci świata” David Walliams


Na każdą kolejną książkę Davida Walliamsa czekam z niecierpliwością. W każdej z nich znajduję niesamowitą dawkę humoru, niemałą porcję złośliwości, umiarkowaną edukację i śladowe ilości moralizatorstwa. W każdej z nich autor podejmuje  pewien problem, który rozwija i tłumaczy, nakreśla pewne sytuacje i uwrażliwia na problemy innych ludzi.


I oto pojawił się już 10. tytuł tego autora na polskim rynku wydawniczym. Jest o tyle nietypowy, że nie jest, jak dotychczas powieścią, ale zbiorem opowiadań. I jak możecie się domyślać, mamy tu aż 10 problemów. Są nimi: Stach Ślinotok, Magda Mazgaj, Wicio Wszarz, Gutek Gmeracz, Panna Weronika Wiercipiętka, Becia Bajzel, Drętwy Mariusz, Kanapowa Kryśka, Mądraliński Ming, Wietrzna Wikta. To jest ekipa, która nieźle narozrabia! Te dzieciaki nie mają żadnych hamulców!



Każdy z nich charakteryzuje się wątpliwym talentem, który uprzykrza życie wszystkim tym, którzy mają do czynienia z tymi dzieciakami. Niektóre talenty są mniej denerwujące i szkodliwe, ale inne zatruwają życie przyjaciołom, rodzicom, nauczycielom. Zatruwają – i to dosłownie! W tej książce autor porusza dość powszechne problemy, o których doskonale wiedzą rodzice dorastających dzieci – lenistwo, dłubanie w nosie, brak higieny, nadruchliwość, kłamstwo.





Kiedy już wydaje się, że mamy do czynienia ze straconym dla świata osobnikiem, następuje zwrot akcji. Otóż pielęgnowany i rozwijany przez lata „talent” obraca się przeciwko swojemu właścicielowi. I wtedy każdy z bohaterów opowiadania na własnej skórze doświadcza swoich złośliwości i wybryków.


Najgorsze dzieci świata” Davida Walliamsa to książka, która być może zaskoczy (przeważnie dorosłych) pomysłowością autora, ale jednocześnie pozwala na relaks i złapanie dystansu od ciągłej gonitwy za edukacją – w zabawach i wszelkich innych aktywnościach. Dzieciakom potrzebny jest też luz, aby odpocząć od obowiązków szkolnych i domowych, i najzwyczajniej w świecie mają czasem potrzebę pochichrać się. 



Na koniec nie mogę zapomnieć o szacie graficznej książki. Wydanie jest bardzo eleganckie: ma twardą oprawę, obwolutę i złocone litery. Jak każdą dotychczasową, również i tę zilustrował niezawodny Tony Ross. Nowością jest kredowy papier oraz kolorowe ilustracje, które współgrają z tekstem – kiedy bohater skacze, „podskakuje” cały tekst. Medal należy się też tłumaczce, Karolinie Zarembie, która z należytą dokładnością oddaje „Walliamowską” konwencję opowiadań. 

Mam nadzieję, że towarzyszący każdemu opowiadaniu morał skłoni młodych czytelników do zastanowienia się i do tego, by nie popełniać błędów, jak ich książkowi rówieśnicy.

Drodzy Rodzice, zapewniam Was, że podczas czytania sami nie raz parskniecie śmiechem (a wtedy upewnijcie się, czy wasze dziecko tego nie widziało!).



Autor: David Walliams
Tytuł: Najgorsze dzieci świata
Ilustracje: Tony Ross
Z języka angielskiego przełożyła: Karolina Zaremba
Wydawnictwo: Mała Kurka
Rok i miejsce wydania: Piastów 2018
Liczba stron: 261 [7]
Oprawa: twarda
Wiek: 6+
 


poniedziałek, 7 stycznia 2019

"Pies na medal"




W wydawnictwie Zielona Sowa ukazała się nowa seria książek „Pies na medal”. Dziś polecimy Wam opowiadania o Juniorze i Czarcie – psach, które pracując, pełnią bardzo ważne i odpowiedzialne misje. Ich codzienne życie i obowiązki przedstawiła w przystępnej młodym czytelnikom formie Barbara Gawryluk, znana chociażby z książek o świstaku tatrzańskim Gwizdku i foce Klifce. Opowiadania nadają się do samodzielnego czytania dzięki dużej czcionce, wyjaśnieniu pod tekstem trudniejszych wyrazów oraz barwnym, wyrazistym ilustracjom.




Junior to wesoły, łaciaty kundelek o spokojnym usposobieniu. Pewnego dnia zjawia się w domu opieki, w którym mieszkają starsi ludzie. Junior chętnie poddaje się ich pieszczotom - drapaniu za uchem i głaskaniu – oraz reaguje przyjaznym machaniem ogona na to, co się do niego mówi, wywołując tym uśmiechy na twarzach pensjonariuszy. Dzięki temu, że obecność pieska wpływa pozytywnie na wszystkich, Junior może na stałe zamieszkać w domu opieki, żeby pełnić w nim funkcję towarzysza.




Czart to pies lawinowy, którego podstawowym narzędziem pracy jest jego nos. Po trwającym minimum 2 lata szkoleniu zaczął pracować w Tatrach w parze ze swoim przewodnikiem – ratownikiem Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Czart ma stałe zajęcie nie tylko zimą, kiedy w górach leży śnieg, ale i latem, kiedy trzeba odnaleźć zagubionych turystów albo brać udział w utrzymujących dobrą kondycję treningach. W książce poznajemy przebieg akcji ratunkowej, podczas której Czart wydobył spod śniegu Alka, młodego i nieroztropnego narciarza.



Polecamy obydwie książki małym i dużym miłośnikom zwierząt.



Autor: Barbara Gawryluk
Ilustracje: Agata Kopff
Tytuł: Junior: opiekun osób starszych
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Rok i miejsce wydania: Warszawa 2018
Liczba stron: 48








Autor: Barbara Gawryluk
Ilustracje: Agata Kopff
Tytuł: Czart: pies lawinowy
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Rok i miejsce wydania: Warszawa 2018
Liczba stron: 48