Rodzina Julki jest zwyczajna jak niedzielny rosół. Tymczasem ona ma przygotować do szkoły drzewo genealogiczne ukazujące prawdziwe relacje rodzinne – z fotografiami i atrakcyjnymi opisami. Rany! Wyjdzie z tego pewnie tylko marny krzak. Albo nawet przywiędły kaktus. Nie to co u jej idealnej kuzynki Klary…
Plan ratunkowy? Weekendowy biwak w lesie!
Będzie sielsko – w sam, żeby zrobić fajne rodzinne zdjęcia…? Nic z tych rzeczy!
Julka i babcia główne organizatorki wyjazdu-niespodzianki rozpoczynają przygotowania, a wszystko po to, aby mama mogła w pełni odpocząć i odetchnąć od codziennych obowiązków domowych i tych w pracy. Przygotowania idą pełną parą i w końcu nadchodzi sprytnie zaplanowany dzień wyjazdu.
Miejsce docelowe było absolutnie urocze: otwarta przestrzeń otoczona była sosnowym lasem, na środku polany stał domek, obok było miejsce na ognisko, dookoła słychać było jedynie szum drzew i śpiew ptaków.
Sielankę zakłóciły okrzyki zgrozy rodzeństwa Julki, którzy odkryli, że nie ma tu zasięgu. Nie można odpalić żadnej gry. Nie można wrzucić żadnej relacji ani rolki. O wysłaniu wiadomości również nie ma mowy. Po prostu KATASTROFA!
Czy coś jeszcze może pójść nie tak? Otóż może.
Pojawiają się niespodziewani goście, atmosfera staje się coraz gęstsza, a zamiast spokoju biwakowiczów czekają poszukiwania psa uciekiniera, atak zająca giganta i lądowanie w błocie. Czy świętowanie urodzin mamy na łonie natury jest zagrożone? Czy w tych okolicznościach Julka będzie miała szansę wyhodować okazałe drzewo genealogiczne?
W książce „Ratunku, tu nie ma wi-fi!” Kasia Keller pokazuje, że zwyczajność wcale nie jest nudna. Nie warto również porównywać się z innymi i twierdzić, że w naszej rodzinie nie dzieje się nic ciekawego, a fotki w mediach nie są tak idealne, jak u innych. Może się bowiem okazać, że rodzinne historie są pełne ciekawych rzeczy, które możemy poznać będąc offline. Wystarczy bliskość, uważność i chęci. Tylko tyle i aż tyle.
Zwariowana, przezabawna i dająca do myślenia opowieść o tym, że prawdziwe życie zaczyna się tam, gdzie kończy się internet.
Kasia Keller, „Ratunku, tu nie ma wi-fi!”, ilustracje Tomasz Minkiewicz, Wydawnictwo Dwukropek 2026



