Od dłuższego czasu książki o kapibarach królują nie tylko wśród najmłodszych czytelników. Chętnie czytamy przygody o tych wspaniałych zwierzątkach, które stały się symbolem cierpliwości i relaksu. Zazdrościmy im tego chilloutu i z uśmiechem sięgamy po kolejne tytuły, w których empatyczne zwierzątka są bohaterami.
„Kapibara. Ach! Ten strach” autorstwa Artura Gębki również podbiła serca dzieci i dorosłych. Wspólna lektura fascynuje nie tylko ciepłą opowieścią o tym, że każdy z nas ma w sobie moc. A ponieważ nie zawsze w to wierzymy, dlatego czasem trzeba poprosić o pomoc. I wtedy może okazać się, że zrobienie jednego małego, nieśmiałego kroku może stać się początkiem wspaniałej przygody!
Poznajcie małą kapibarę Sarę, która skrywa przed bliskimi pewien sekret – bardzo boi się wody. Strach ją paraliżuje, a wyobraźnia podsuwa coraz bardziej niepokojące obrazy. Sara jest przekonana, że nigdy nie pokona swojego lęku… aż do momentu, gdy pojawia się pomocna dłoń.
Wierszowana opowieść o przełamywaniu dziecięcych lęków została zilustrowana przez Monikę Kucharską. I te ilustracje są po prostu przepiękne! Aż chciałoby się wskoczyć do książki, a potem do wody, razem z małą kapibara Sarą.
Ta książka nas oczarowała!
Artur Gębka, „Kapibara. Ach! Ten strach”, ilustracje Monika Kucharska, Wydawnictwo Magiczne, 2026