Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarownice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarownice. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 lutego 2025

„Tiffany Obolała. Jak być czarownicą" Rhianna Pratchett, Gabrielle Kent

 



„Być może najważniejszym elementem stroju czarownicy jest kapelusz. 
Ludzie zwykle najpierw widzą kapelusz, a dopiero potem osobę pod nim”.


Ta książka to wspaniały poradnik o świecie magii, z którego szczególnie ucieszą się czytelnicy serii o Tiffany oraz fani Świata Dysku.



 

Czarownica Tiffany opowiada w niej o swoich umiejętnościach, niezbędnych akcesoriach, magicznych stworzeniach, a także o licznych niebezpieczeństwach, które czyhają na osoby parające się magią.





Liczne ilustracje, na których widzimy fantastyczne postacie i przedmioty cieszą oczy. Ale uwaga! Niektóre pokazują potwory, które nawet czarownice powinny omijać z daleka.




Zabawa w trakcie lektury jest doskonała dzięki treściom niebanalnemu humorowi autorek.




Książka w katalogu online


wtorek, 26 stycznia 2021

„Co jedzą czarownice?” Marcin Szczygielski

Znowu życie Mai i jej rodziny staje na głowie i zbliża się koniec świata. Po wichurach, deszczach, mrozie i śniegu oraz upałach, tym razem nadciągający armagedon to - wyjazd mamy. 

Pani doktor zaleciła mamie bezwzględnie wyjazd na kilka dni i to natychmiast. Po tym, co wydarzyło się w piątym tomie (zob. „Pomylony narzeczony”), nerwy mamy są dosłownie na granicy wytrzymałości. Kiedy tata przeczytał treść recepty - „Zalecam dwa tygodnie samodzielnego urlopu oraz niezwłoczny wyjazd do miejscowości wypoczynkowej, leżącej jak najdalej od miejsca zamieszkania” - nie mógł wybrać niczego innego, jak odległy Karpacz.  

Maja zostaje z tatą i małą siostrą Alą. Na szczęście, w tej próbie czasu będzie im pomagać sąsiadka, pani Romanowska. Ale... Jak to w powieściach Marcina Szczygielskiego, katastrofa nadciąga już w pierwszym rozdziale. Bo, tuż po wejściu do mieszkania, Maja i tata słyszą hałas i wołanie „Ratunku!”, a panią Romanowską zastali leżącą na dywanie ze złamaną nogą! Cóż robić?

Za gotowanie bierze się tata, ale jego umiejętności kulinarne są, powiedzmy sobie szczerze, bardzo nieudolne. Stery w kuchni przejmuje więc Maja. Wprawdzie, myślenie, że posiadane przez nią magiczne moce początkującej czarownicy ułatwią jej zadanie, to z błędu wyprowadza ją ciabcia. Maja będzie musiała gotować sama, bo „bez problemu można wyczarować przeróżne dania, ale nie można się nimi najeść”. Szczęśliwie, pomoc nadejdzie z wielu stron, a potrzebne produkty Maja znajdzie w domu pani Romanowskiej, która dobrze zaopatrzyła spiżarnię (teraz wyjeżdża do rodziny, aby tam poddać się rekonwalescencji). Resztę potrzebnych wiktuałów tata kupi w pobliskim sklepie. 

Dzięki magicznym umiejętnościom i skorzystaniem z lustrzanego połączenia Maja otrzymuje wskazówki od ciabci oraz zachętę  - „gotowanie jest dość proste i może być świetną zabawą”. I już na pierwsze śniadanie Maja przygotowała - Wiosenne grzanki ciabci. A kiedy tata przełknął pierwszy kęs stwierdził - „Maju, wydaje mi się, że masz talent do gotowania!”.

Do pomocy włączą się również starzy i nowi magiczni znajomi. Tak liczne grono dostarczy Mai mnóstwa przepisów do przygotowania różnorodnego menu. Najbardziej specyficzny gust kulinarny miała Monterowa, ale i z jej przepisów Maja skorzystała przygotowując deser, na który zaprosiła swojego kolegę Cyryla. „Siedzieli w czwórkę przy stole w dużym pokoju i od dłuższej chwili patrzyli na mózg z pięknymi oczami, a oczy patrzyły na nich. Nawet Alicja, którą trzymał na kolanach tata, gapiła się na tacę”.

Cała książka aż pachnie wspaniałościami, które przygotowuje Maja, i chce się od razu wypróbować kilka przepisów.  W powieści „Co jedzą czarownice?” jest też zdecydowanie więcej wspaniałych ilustracji Magdy Wosik, które dodają przygodom bohaterki charakteru (sprawdzicie to w poprzednich tytułach serii). Na końcu książki znajduje się Tajny Receptariusz i miejsce na autorskie przepisy. Wydanie posiada również trzy tasiemkowe zakładki. 

Marcin Szczygielski miał znakomity pomysł łącząc powieść i książkę kucharską w jedną całość, dzieląc się z nami recepturami swojej babci, których smak pamięta z dzieciństwa. 


Teraz z niecierpliwością czekamy na kolejną część przygód Mai, którą w zakończeniu zapowiedział autor! 

 

Autor: Marcin Szczygielski
Tytuł: Co jedzą czarownice?: powieść kucharska
Rysunki: Magda Wosik
Wydawnictwo: Bajka
Rok i miejsce wydania: Warszawa 2020
Liczba stron: 237 [27]
Oprawa: twarda
Seria: Cykl o Mai i ciabci

 



niedziela, 13 sierpnia 2017

„Wakacje czarownic” Anna Sójka




Jak pech, to pech! Tak pomyślała Amelka Abecińska o tym, co ją spotkało. Otóż nasza bohaterka, a jednocześnie uczennica szkoły czarownic (A. Sójka, „Szkoła czarownic”, wyd. Bajka, Warszawa 2010) szykowała się na wakacyjny wyjazd ze swoją najlepszą przyjaciółką, Maryjką Mąciwodą. Aż tu nagle okazało się, że dopadła ją czaralergia wakacyjna. No i plany trzeba było bardzo szybko zmienić. I zamiast na magkolonie, Amelka pojechała na obóz odczulający w Zagórach Zgryźliwych. Wtedy pomyślała, że to będą „Najgorsze Wakacje Świata”.

Czaralergia

Pierwszy list do rodziców, był pełen rozgoryczenia. Ale czy na pewno? Wprawdzie Amelka napisała w nim, że nigdy jeszcze nie była w tak nudnym miejscu i nigdy nie spędzała czasu w tak nudnym towarzystwie. Wspomniała też, jak wygląda pokój, w którym mieszka: „mój jest w modraki i niezapominajki, a meble mam białe w żółte kropeczki” (podobno zawsze o takim marzyła!). Razem z nowo poznaną grupą przyjaciół spaceruje po uliczkach magicznego miasteczka, jeździ na czaruzeli oraz zgórskiej kolejce, a po podwieczorku świetnie bawi się podczas gry w szachomrówki. A zatem, czy te odczulające wakacje faktycznie są aż tak nieudane?

Mapoczytacze

Mapa Skarbów

Skrzynia z Zaskarbnikami

To jeszcze nie wszystkie atrakcje, jakie spotkają naszą bohaterkę podczas pobytu na obozie. Wspomnę tylko, że znajdzie się moment na poszukiwanie skarbu, a dzięki mapoczytaczom (powstają dzięki specjalnej miksturze z malin) Amelka i jej koledzy będą wiedzieli „Gdzie Powinni Skręcić”. Oprócz tego Amelka będzie starała się zdobyć medal podczas Święta Nudy, pozna atrakcje miasteczka w Zagórach Zgryźliwych i dowie się, jakie skutki przyniesie zjedzenie nieprzyjaźnika podstępnego.


A czy Amelce Abecińskiej i pozostałym obozowiczom uda się odnaleźć ukryte zaskarbniki ? - odsyłam Was do książki „Wakacje czarownic” Anny Sójki. Dzięki dołączonej planszy możecie  też zagrać w SKARBOBRANIE. 



To książka naprawdę magiczna…

Autor: Anna Sójka
Tytuł: Wakacje czarownic Seria z... Dreszczykiem
Ilustracje: Grażyna Rigall
Wydawnictwo: Bajka
Rok i miejsce wydania: Warszawa 2012
Oprawa: twarda
Liczba stron: 39 [3]
Seria: Seria z… Dreszczykiem
Wiek: 7+






Seria z… dreszczykiem to gratka dla dzieci, które zaczynają samodzielnie czytać książki. Przejrzysty tekst, dużo ciekawych ilustracji, frapująca, dowcipna narracja i format: „dorosłej” powieści zachęcają do lektury. Czytanie przychodzi z łatwością, stając się świetną zabawą.


Źródło:




piątek, 7 lipca 2017

Jak zaczarować kota?

Zapraszamy do sięgnięcia po zbiór opowiadań, w których codzienność i magia są ze sobą splecione. Zaznaczamy jednak, że do czarów, których używają bohaterowie, wcale nie trzeba posiadać różdżki. Co więcej, treść opowiadań skłania czytelnika do zastanowienia się, czy przypadkiem czarodziejska moc nie tkwi w najbliższym sąsiedzie albo w pani woźnej pracującej w szkole.



Zastanawiacie się, jakie talenty posiada ów sąsiad? Otóż potrafi znaleźć źródło zwarcia, gdy w całym domu zgaśnie światło i wyłączą się wszystkie sprzęty, ponadto w mgnieniu oka wymieni uszczelkę w cieknącym kranie. Kto uważa, że to nic wielkiego, niech spróbuje posiedzieć dłużej w egipskich ciemnościach, bez kojącego szumu lodówki i dźwięków dochodzących z telewizora, w oczekiwaniu na elektryka. A co takiego potrafi pani woźna? Otóż jest zdolna sprawić, aby szkolne urwisy przekopały ziemię w ogródku i zasadziły roślinki. W kolejnym opowiadaniu, autorstwa Liliany Bardijewskiej, okazuje się, że magia to również oswojenie nieufnego podwórzowego kota - co poskutkuje tym, że pokaże nam swój największy skarb. Z kolei Katarzyna Wasilkowska udowadnia, że nawet młodsze rodzeństwo potrafi czarować.



Zachęcamy do zagłębienia się w świat pełen tajemniczych zjawisk! Autorzy opowiadań, m.in. Joanna Papuzińska, Liliana Bardijewska, Marcin Brykczyński, Grzegorz Kasdepke postarali się, aby przyprawiały one momentami o gęsią skórkę, ale i wzbudzały wybuchy śmiechu. Dodatkowym atutem książki są zabawne, narysowane wyrazistą kreską, utrzymane w lekko niepokojącej czarno-fioletowej tonacji ilustracje autorstwa Joanny Kłos.  

Tytuł: Czarownice są wśród nas
Wydawnictwo: Literatura
Rok i miejsce wydania: Łódź 2017
Liczba stron: 220
Oprawa: twarda