czwartek, 23 marca 2017

Magiczna dwunastka




12 znaków Zodiaku i 12 kolorów to wspólne dzieło dwojga znakomitych artystów.



Marcin Brykczyński jest z wykształcenia ekonomistą, a z zamiłowania autorem wielu zbiorów wierszy i opowiadań dla dzieci. Za swoją twórczość został nagrodzony przez: Polskie Towarzystwo Wydawców Książek, Polską Sekcję IBBY, Fundację Świat Dziecka, a książka jego autorstwa pod tytułem „Biały niedźwiedź. Czarna krowa” została wpisana na Listę Honorową IBBY.

Ewa Poklewska-Koziełło studiowała architekturę, a zawodowo zajmuje się ilustrowaniem podręczników oraz książek skierowanych do dzieci. Współpracuje z wiodącymi wydawnictwami w Polsce i czasopismami: „Miś” i „Świerszczyk”. Otrzymała nominacje do nagrody Polskiej Sekcji IBBY za ilustracje do książek: „Kuba i Buba, czyli awantura do kwadratu” Grzegorza Kasdepke oraz „Królewna” Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel. 

Poniżej prezentujemy krótkie opisy książek Wydawnictwa Literatura: „12 znaków Zodiaku” oraz „12 kolorów” autorstwa Marcina Brykczyńskiego i zilustrowanych przez Ewę Poklewską-Koziełło.


12 znaków Zodiaku


Chyba każdy z nas z ciekawości choć raz w życiu przeczytał horoskop, by sprawdzić, co przyniesie mu przyszłość oraz jakie cechy osobowości są mu przypisane ze względu na to, spod jakiego jest znaku zodiaku. Pragniemy dowiedzieć się, czy, jeśli urodziliśmy się pod znakiem Barana, jesteśmy szybcy, czy Raki są z natury nieśmiałe, a Skorpiony - odważne, jak nikt na świecie? Może gwiazdy mówią więcej, niż nam się wydaje… Sprawdźcie to w książce. 



12 kolorów


Tęczę można zobaczyć tuż po deszczu, kiedy zaświeci słońce. Ten siedmiobarwny łuk rozświetla niebo. Jednak gdybyśmy mieli opisać cały świat, czy starczyłoby nam siedem kolorów? Może potrzeba ich dwunastu? Zachęcamy naszych czytelników do zapoznania się z treścią książki.


4x12


„4x12” to rymowane historie w formie audiobooka, czytane przez samego autora, który opowiada o ważnych dla siebie zbiorach złożonych z dwunastu elementów. Tak powstały wierszyki o godzinach dnia i nocy, o miesiącach układających się w rok kalendarzowy, o znakach zodiaku oraz o kolorach, które upiększyły wszystkie te opowieści. Posłuchajcie…

Zachęcamy do zapoznania się z krótkimi, przyjemnymi dla ucha oraz zabawnymi wierszami Marcina Brykczyńskiego, zawartymi w omawianych wyżej książkach, dzięki którym dzieci w szybki i przyjemny sposób nauczą się kolejności godzin i miesięcy, a także nazw znaków zodiaku. Natomiast kolory przeniosą je do tajemniczych i fascynujących miejsc na świecie. Całości dopełniają przepiękne ilustracje naszej marcowej bohaterki cyklu „Ilustrator Miesiąca”, czyli Ewy Poklewskiej-Koziełło.


Żródło: www.wyd-literatura.com.pl

piątek, 10 marca 2017

Książeczki dla niemowląt

„Pierwsza książka”, seria Little Eyes – Katsumi Komagata

W ofercie biblioteki posiadamy książeczkę skierowaną do bardzo małych dzieci, w wieku do 5 miesięcy. Składa się z serii 12 kart z nadrukowanymi na białym tle figurami geometrycznymi, m.in.: kwadratami, kołami i trójkątami. Zastosowanie kontrastu czerni i bieli jest celowe, ponieważ niemowlęta postrzegają świat dwuwymiarowo i nieostro. Uczenie dziecka przyglądania się pokazywanym mu kartom z obrazkami może wpływać pozytywnie na ćwiczenie jego wzroku oraz koncentracji.

Każda karta składa się z 3 części, a specjalne wycięcia w nich sprawiają, że to, co na pierwszej karcie było dla patrzącego kółeczkiem, na trzeciej – przybiera kształt ogromnego koła. Karty nadają się także do wykorzystania do zabawy i nauki ze starszym dzieckiem, które może się w ten sposób uczyć rozpoznawania figur geometrycznych oraz stopniowania wielkości według wzoru:  mały – większy – największy.


Informacje praktyczne dla rodziców: każda z kart ma wymiar 13 cm x 13 cm i nie nadaje się do trzymania w rączkach dziecka, ponieważ papier nie jest wystarczająco sztywny.

(Katsumi Komagata, Pierwsza książka, Wydawnictwo Wytwórnia)






„RAZ, dwa, trzy - patrzymy” – Joanna Bartosik










Inną książeczką ze zbiorów naszej biblioteki przeznaczoną dla kilkumiesięcznych dzieci jest „RAZ, dwa, trzy - patrzymy”, która została wydana przez wydawnictwo Widnokrąg. Autorka ograniczyła się do użycia w swoich ilustracjach tylko czterech kolorów: białego, czarnego, czerwonego i żółtego. Wyraziste i bardzo proste w swej formie obrazki, pokazywane dziecku, ćwiczą jego zmysł wzroku. Natomiast niewielki format książeczki oraz sztywne kartki sprawiają, że jest ona wygodna w użyciu i niepodatna na zniszczenie przez dziecięce rączki.  

(Joanna Bartosik, RAZ, dwa, trzy – patrzymy, Wydawnictwo Widnokrąg)

Źródło:

wtorek, 7 marca 2017

Łamańce językowe

Mowa jest narzędziem potrzebnym do zdobywania informacji oraz do sprawnego komunikowania się z innymi. Jej prawidłowe kształtowanie wpływa na właściwy rozwój dziecka w wieku przedszkolnym, a w późniejszym okresie życia - na lepsze osiągnięcia w szkole i w pracy. Czasami niestety rozwija się ona niepoprawnie. Wówczas konieczna jest wizyta u logopedy i regularne ćwiczenia.

Piątka w swoich zbiorach posiada książki z zabawami, wierszykami i tekstami logopedycznymi, dzięki którym w zaciszu domowym dzieci wraz z rodzicami mogą uczyć się prawidłowej wymowy.


Świetnymi ćwiczeniami logopedycznymi są łamańce językowe, czyli trudne do wymówienia teksty. Napisane w formie krótkich wierszyków, z pewnością zachęcą dzieci do trenowania języka i prawidłowej wymowy. Również rodzice towarzyszący swoim pociechom podczas czytania mogą sprawdzić poziom swoich umiejętności językowych. 


Nasza propozycja na wspólną zabawę to:
jak najwyraźniej i jak najszybciej przeczytać lub powiedzieć łamańce językowe
pochodzące z książek Agnieszki Frączek i Małgorzaty Strzałkowskiej,
które dostępne są w bibliotece.


Powodzenia!

Źródło:
Agnieszka Frączek, Trzeszczyki, czyli trzeszczące wierszyki, Wydawnictwo Literatura, Łódź 2007.
Małgorzata Strzałkowska, Wierszyki łamiące języki, Media Rodzina, Poznań 2006.

poniedziałek, 6 marca 2017

"Gdy pada deszcz. Przejście" Zofii Staneckiej



„Padał deszcz. Gaja siedziała na parapecie z nosem przyklejonym do szyby. Na zewnątrz miliony kropelek uderzały o dachy domów z żółtej cegły, wsiąkały w trawę i  szeleściły w liściach platanów”.





Tak zaczyna się opowieść o dziewczynce, która w ten bardzo deszczowy dzień nie miała dobrego humoru. Była po prostu zła. Nie tylko dlatego, że pogoda nie pozwalała na zabawę w parku. Gaja bardzo chciała mieć psa. Niestety, „ale w blokach przy skwerze Johna Spencera nie można było trzymać zwierząt”. Wszystko wydaje jej się głupie, nudne i niesprawiedliwe. Aż właśnie w tę deszczową noc dzieje się coś, co niespodziewanie przenosi dziewczynkę do świata pełnego fantazji. Spotyka gobliny, trafia do Zielonej Doliny i poznaje moc brunatnego kamienia. W tym nowym świecie spełnia się wreszcie jej największe marzenie – poznaje psa o imieniu Niall.





Opowiadanie Zofii Staneckiej zilustrowała Aleksandra Krzanowska. 
Obrazy chwilami są mroczne, innym razem barwne, ciepłe i pogodne. 
Doskonale oddają klimat narracji.







Zofia Stanecka, Gdy pada deszcz. Przejście, ilustr. Aleksandra Krzanowska, wyd. Egmont Polska, Warszawa 2016.
                               





Źródło: