Pokazywanie postów oznaczonych etykietą upośledzenie umysłowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą upośledzenie umysłowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 listopada 2017

Czy istnieją różowe środy?

Ze wszystkich dni tygodnia Sara najbardziej lubiła środy. Wtedy spotykała się z ciocią Huldą, którą uważała za najmilszą, najweselszą i najbardziej szczerą osobę na świecie. Sylvia Heinleinen w  książce „Różowe środy albo podróż z ciotką Huldą” przedstawia nam „osoby o szczególnych zdolnościach”. To opowieść o Sarze i jej cioci Huldzie, która jest upośledzona umysłowo. Hulda mieszka w pięknym starym domu z ogrodem, a w jej pokoju znajduje się „mnóstwo ślicznych porcelanowych figurek i  szklanych zwierzątek”. Ulubionym kolorem ciotki Huldy był różowy, który według niej jest „przyjemny, ciepły i słodki” i jak się domyślacie, w garderobie stanowił zdecydowaną większość.


Pomyślicie, że to pewnie smutna i nudna książka? Nic bardziej mylnego! Ciocia Hulda zaraża radością i optymizmem oraz ma niezwykły dar – potrafi słuchać. Owszem, czasem zdarzały się sytuacje, kiedy jej zachowanie wprawiało najbliższe otoczenie w zakłopotanie, a nawet gniew. Najbardziej denerwowała się mama Sary – Liana, która była młodszą siostrą Huldy. Pewnego dnia postanowiła znaleźć bardziej odpowiednie (według niej oczywiście) miejsce, w którym ciocia Hulda miałaby zamieszkać. A to spowodowałoby brak regularnych – środowych – spotkań z Sarą, brak kontaktu ze współlokatorami i opiekunami i zburzyło uporządkowane codziennymi rytuałami życie wesołej cioteczki. I tu pojawia się cały ciąg zdarzeń, które w dobrej wierze, a jednak ryzykownie zainicjowała Sara. W ostatnim rozdziale pt. „Coś bardzo śmiałego” dowiecie się, jakie działanie Sary autorka książki chciała podkreślić.

"Odpięła rower i pojechała do ciotki. Huldy. (...) Jechała szybko, wiatr wiał jej w twarz (...)".
"Kiedy doszły do kasy, Sara nie musiał w ogóle nic mówić ani robić. Ciotka Hulda załatwiła wszystko sama".

" - U w i e l b i a m dworce w dużych miastach - powiedziała ciotka Hulda z zachwytem. - Są takie pełne życia. Wszyscy gdzieś jadą, wyjeżdżają albo przyjeżdżają. Na wsi nie ma takich dworców".

Sara, mama Sary - Liana i ciotka Hulda.

W graficznych ilustracjach Anke Kuhl, mimo iż czarno-białych, doskonale  widać radość i optymizm, które autorka powieści w niej zawarła. 


Zachęcając do lektury powtarzamy za wydawnictwem Dwie Siostry, że to „napisana z wielką wrażliwością i poczuciem humoru opowieść o tym, że normalność to rzecz względna”.





Autor: Sylvia Heinlein
Ilustracje: Anke Kuhl
Tłumaczenie: Tomasz Ososiński
Tytuł: Różowe środy albo Podróż z ciotką Huldą
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Rok i miejsce wydania: Warszawa 2017
Liczba stron: 144 [8]