środa, 4 października 2017

"Pudełko pełne kotów", Barbara Gawryluk

Corocznie 4 października świętujemy Światowy Dzień Zwierząt, który równocześnie rozpoczyna obchody Światowego Tygodnia Zwierząt. Święto to zostało ustanowione w 1931 roku, a jego nadrzędnym celem jest uświadomienie ludziom, że zwierzęta to istoty żywe, które mają swoje prawa. Z tej okazji wszystkim miłośnikom zwierząt polecamy nowość z naszej półki – zbiór opowiadań autorstwa Barbary Gawryluk pod tytułem „Pudełko pełne kotów”.



Książka ukazała się jako drugi tom serii „Klinika zdrowego chomika”. Ten sam tytuł nosi również popularny program na antenie Radia Kraków, którego bohaterem jest weterynarz Wojtek, opowiadający o swojej pracy na rzecz psich, kocich, czy ptasich pacjentów. Barbara Gawryluk napisała już kilkanaście publikacji o zwierzętach, wśród których należy wymienić następujące: „Baltic: pies, który płynął na krze”, „Dżok: legenda o psiej wierności”, „Klifka: opowieść o foczce, która szukała mamy” – wszystkie są dostępne w naszych zbiorach.

Bohaterami opowiadań nie są wyłącznie domowi pupile, którym weterynarz obcina pazury, leczy złamaną łapkę lub usuwa guza, ale i potrzebujące pomocy dzikie zwierzęta: pisklę pustułki, które wypadło z gniazda i cyrkowy słoń, któremu trzeba wyczyścić oko. W Internecie nie brakuje zdjęć i filmików ukazujących niezwykłą przyjaźń między różnymi gatunkami zwierząt, więc i w „Pudełku pełnym kotów” pojawił się taki wątek – Jodie (kot) i Fąfel (pies) nie odstępują się na krok, a porzucona świnka morska otrzymuje nowy dom i królewskie imię King dzięki suczce Almie.   



Pozytywnym przesłaniem książki jest to, że wszyscy właściciele zwierząt, którzy pojawiają się na jej kartach, są przedstawieni jako troskliwe osoby dbające o dobro swoich podopiecznych. Autorka, opisując historię porzuconych kociąt, które na szczęście szybko znajdują nowe domy, uczy dzieci wrażliwości na los bezdomnych zwierząt. A weterynarz Wojtek z miejsca zyskuje sympatię czytelnika, bowiem niczym Superman jest zawsze we właściwym miejscu o właściwym czasie, aby nieść pomoc.

Barbara Gawryluk stworzyła pełne ciepła opowieści o zwierzętach i ich właścicielach, które uzupełniają barwne ilustracje Joanny Rusinek. Opowiadania doskonale nadają się dla dzieci w wieku przedszkolnym.


Autor: Barbara Gawryluk
Tytuł: Pudełko pełne kotów
Wydawnictwo: Literatura
Rok i miejsce wydania: Łódź 2017
Liczba stron: 60
Oprawa: twarda

poniedziałek, 18 września 2017

Bajki o Isztwanku i Matiaszu




Zauroczeni literaturą węgierską proponujemy tytuł, 
w którym mowa o dwóch bardzo dzielnych i prawych chłopcach.
„Bajka o dzielnym Isztwanku” autorstwa Kláry Molnár zawiera dwie opowieści na motywach węgierskich bajek ludowych.


Bajka o dzielnym Isztwanku, Krajowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1989


Książkę prezentujemy w ramach obchodów Roku Kultury Węgierskiej.



„Bajka o dzielnym Isztwanku”.
Tytułowy Isztwanek mieszka w małym domku w lesie ze swoimi trzema siostrami – Mariką, Żużiką i Juliką. Pracują zgodnie, „korzystając z dobrodziejstw lasu”. Pewnego dnia niezmącony spokój zostaje zburzony. Julika nie wróciła z nad potoku. Na próżno pozostałe dwie siostry i Isztwanek szukali najmłodszej siostrzyczki. Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami dzieją się niezwykłe rzeczy. Wkrótce Isztwanek pozostaje sam w chacie - Marika i Żużika również zaginęły. Jak się domyślacie, dzielny Isztwanek wyrusza na poszukiwanie zaginionych sióstr. Z pomocą przyjdą mu: mała kaczuszka, wiewiórka i sarenka. Każde obdarowało go magicznym przedmiotem, dzięki którym mógł pokonać smoki – siedmiogłowego, dwunastogłowego i dwudziestoczterogłowego. Jeśli wydaje się Wam, że to koniec niespodzianek, jakie czekają na czytelnika, to jesteście w błędzie. Ale zakończenia nie zdradzę.

Ilustracje Janusza Stannego.

„O chłopcu z fujarką, pięknej królewnie i wiedźmie Bosi”.
Bohater drugiej bajki mieszka w dalekim Siedmiogrodzie, ze swoją matką. „Mimo, że pracowali w znoju od świtu do nocy, to jednak doskwierał im głód. Często nie mieli czego do garnka włożyć”. Aż pewnego dnia, kiedy ze spiżarni zniknęły ostatnie zapasy,  „chłopiec postanowił iść w świat w poszukiwaniu chleba, a może i szczęścia”. Matiasz zawędrował do pałacu, w którym wszyscy opłakiwali zniknięcie pięknej królewny. Ponieważ, jak to w bajkach bywa – nasz bohater niczego się nie lękał, wyruszył na poszukiwanie dziewczyny. W gęstym lesie odnalazł ścieżkę do Ognistej Polany, o której dawno temu opowiadała mu matka. W ukrytej między drzewami chacie mieszkała wiedźma Bosi. I tu, Drogi Czytelniku zapewne domyślisz się, że postawi ona przed Matiaszem trzy zadania, w których podstępem będzie chciała mu przeszkodzić. Czy spryt, odwaga i melodia wygrywana na magicznej fujarce pozwoli chłopcu uwolnić królewnę? Nie – tu zakończenia też nie zdradzę.
Ilustracje Janusza Stannego.

czwartek, 14 września 2017

W świecie kropki



http://www.lyndhurstfirstschool.co.uk/page/?pid=14





Kropka, to bohater literacki, z którym nigdy nie jest nudno swoje święto obchodzi 15 września.   Z jej pomocą rozwiążemy wiele zagadek, znajdziemy odpowiedzi na nurtujące pytania oraz nauczymy się liczyć i rozróżniać kolory.



 Więcej o Międzynarodowym Dniu Kropki TUTAJ







Naciśnij Mnie - Hervé Tullet
Książka szybko zyskała miano międzynarodowego  hitu, wydano ją już w 24 krajach.  Żółta niepozorna kropka, która jest główną bohaterką książki prosi czytelnika o pomoc w naciskaniu jej, pocieraniu i dmuchaniu na nią. Wszystko po to by mogła zmienić kolor, miejsce lub wielkość. 


Poznaję świat i kropka! - Rafał Klimczak
Pewnego dnia mała kropka wypada z książki wprost do pokoju Asi.  Wszystko jest tu nowe, nieznane i tajemnicze. Na szczęście spotyka przyjaciół, którzy wytłumaczą jej m. in.  dlaczego niebo jest błękitne, skąd się bierze wiatr i czy słońce to gwiazda czy planeta. Wszystko jest przecież takie ciekawe.


Znajdź kropki - Andy Mansfield
Książka z zadaniami, w której czytelnik musi popchnąć, pociągnąć podnieść i przekręcić papierowe elementy po to, aby odszukać poukrywane kolorowe kropki. Mimo, iż  wydają się proste, to odnalezienie ich stanowi ogromne wyzwanie dla małych i dużych myślicieli.



Trzy kropki – Asia Olejarczyk
Kropek, Kropka i Kropuś to rozbrykane kropeczki, które zapraszają najmłodszych czytelników do wspanialej zabawy. Należy odnaleźć m.in. karocę z końmi, smoczek czy okulary, ale aby tego dokonać i dowiedzieć się, na którą stronę trzeba przeskoczyć trzeba wykonać kilka poleceń: klaskać, potrząsać książką, liczyć owady i wiele, wiele innych.


Książki z kropką w tytule dostępne w Piątce 
to idealna propozycja dla najbardziej dociekliwych małych odkrywców!

sobota, 2 września 2017

„Wdzięczny kwiat” Sarolta Szulyovszky




Książka, która zachwyca pod każdym względem – treści, ilustracji, wydania. Jest kolejną publikacją w „węgierskiej serii” książeczek wydawnictwa Namas, obok których nie można przejść obojętnie.






Autorka dedykuje ją pamięci swojej prababci.


Okres przemijania - ludzkiego życia i zmian zachodzących w przyrodzie - autorka przedstawiła za pomocą dziesięciu przepięknych ilustracji, a każda z nich dopowiedziana jest fragmentem wiersza, który napisał Luca Morandini.  W bardzo krótkiej, baśniowej konwencji, pełnej łagodności, mądrości i czułości,  Sarolta Szulyovszky  w pełni oddała nieuchronność tego, co nieodwracalne – śmierci.  Sposób, w jaki autorka przedstawiła smutne dla każdego wydarzenie, pozwala czytelnikowi oddalić ból i cierpienie, a skupić się na naturalności tego zjawiska. Podobnie bowiem, jak „kwiat o zupełnie niespotykanym wyglądzie” pewnego dnia odchodzi, tak w miejsce jednego ludzkiego życia przychodzi nowe.

„Kwiecistym był cudem ogród dziadka wiosną,
przychodziła tu babcia co rano z radością.
Letni dzień się budził, kiedy wśród rabatek
znalazła nieznany, dziwny nowy kwiatek.
Jesień wnet przyniosła deszcze, burze, grzmoty,
lecz kwiat nadal błyszczał pośród szarej słoty.
Poszarpać go mrozem chciała biała zima,
ale uśmiech babci przy życiu go trzymał.
Aż w dzień mglisty razem odeszli do nieba,
a kwiat całkiem nowy otrzymała Ziemia”.


Książka otrzymała pierwszą nagrodę w Międzynarodowym Konkursie Pisarzy i Ilustratorów Książek dla Dzieci (11ºConcorso Internazionale Syria Poletti: Sulle ali delle farfalle). 









Tekst i ilustracje: Sarolta Szulyovszky
Tytuł: Wdzięczny kwiat
Wiersz: Luca Morandini
Tłumaczenie: Sebastian Stachowski
Wydawnictwo: Namas
Rok i miejsce wydania: Poznań 2011
Oprawa: twarda
Liczba stron: 24







            Książkę prezentujemy w ramach obchodów Roku Kultury Węgierskiej.

czwartek, 31 sierpnia 2017

W słoneczny letni dzień

W słoneczny letni dzień to czysta przyjemność przebywać na łonie natury i oddawać się słodkiemu lenistwu, wylegując się w trawie albo na plaży na rozgrzanym piasku. Dzisiaj polecamy książkę, która jest pochwałą nicnierobienia.

„Brzuchem do góry” Urszuli Palusińskiej ukazuje świat, którego nie dostrzegamy w codziennym pośpiechu. A wystarczy położyć się wygodnie, wystawić brzuch do słońca i patrzeć. Po chwili przeleci nam nad głową ważka albo wiewiórka zerknie na nas z drzewa. Możemy też udawać, że nas nie ma, zakrywając głowę gazetą lub słomkowym kapeluszem. Albo pooglądać swoją stopę ustawioną pod różnymi kątami i patrzeć, jak między palcami prześwituje słońce.



Książka opiera się na pomyśle ukazania przebiegu jednego letniego dnia, od rana do wieczora, za pomocą obrazu i minimalnej ilości słów. Spacerujemy z dziewczynką, która jest na wakacjach u cioci i wujka, i razem z nią podglądamy, jak jej rodzina, sąsiedzi i inne napotkane osoby spędzają czas. Wujek nie miał ochoty odchodzić daleko od domu, więc leży na ławce w ogrodzie. Widocznie zmęczył się czytaniem gazety, bo nakrył nią głowę. Ciocia, ubrana w elegancką sukienkę, buty na obcasie i ze sznurem korali na szyi, znalazła w trakcie gotowania obiadu chwilę na odpoczynek na leżaku ustawionym w cieniu drzewa. Emilia, być może siostra albo kuzynka dziewczynki, bardzo lubi się opalać, a sąsiadce nie spieszy się aż tak bardzo do sklepu, żeby nie poleżeć w trawie i nie spróbować zdmuchnąć całego dmuchawca. Nawet listonosz i stolarz mają przerwę w pracy.



Uwagę przyciąga nietypowy format i minimalistyczne ilustracje. Urszula Palusińska zastosowała ograniczoną paletę barw, dużo jest tutaj czerni, kanciastych form i konturów, ale i zabawy formą i proporcjami. Całość fantastycznie oddaje klimat błogości towarzyszącej wakacyjnej porze.
 
Zachęcamy do sięgnięcia po książkę i życzymy przyjemnego leniuchowania!   



Autor: Urszula Palusińska
Tytuł: Brzuchem do góry
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Rok i miejsce wydania: Warszawa 2017
Liczba stron: 32
Oprawa: twarda

środa, 30 sierpnia 2017

Brawo Rózia!

Czy twoje dziecko zna już nazwy różnych zawodów? Czy wie, czym zajmuje się inżynier? Jeśli nie, przeczytajcie razem historię o Rózi Rewelce.


Rózia chodzi do jednej klasy z Ignasiem, chłopcem, którego być może znacie z książki „Ignacy Kitek, architekt”. Obydwoje dzieci łączy pasja do budowania konstrukcji z różnych, często niecodziennych materiałów, ogromna wyobraźnia oraz marzenia, za którymi próbują podążać. Rózia składa swoje maszyny wieczorami, w wielkiej tajemnicy przed wszystkimi. Kiedyś chwaliła się rodzinie niesamowitymi wynalazkami własnej produkcji - podawaczem hot dogów, helowymi spodniami, kapeluszem odstraszającym węże – dopóki nie zniechęciła jej reakcja wuja. Na szczęście na jej drodze staje dorosły pozytywnie nastawiony do pasji dziewczynki. Praciotka Róża, która w przeszłości budowała samoloty, zachęca swoją małą imienniczkę do śmiałości i wiary w siebie; ponadto uczy ją, że należy próbować i próbować, mimo porażek, aby odnieść sukces.


Autor: Andrea Beaty
Tytuł: Rózia Rewelka, inżynierka
Wydawnictwo: Kinderkulka
Rok i miejsce wydania: Warszawa 2017
Liczba stron: 32
Oprawa: twarda

wtorek, 29 sierpnia 2017

O chłopcu, który budował marzenia

Ignaś Kitek już w wieku dwóch lat zbudował przed domem replikę egipskiego Sfinksa z gliny, która była parokrotnie wyższa od niego. Kolejne lata rozwoju chłopca przyniosły coraz to bardziej fantazyjne budowle z użyciem niecodziennych materiałów – jabłek albo naleśników. Rodzice wspierali talent małego Ignacego, natomiast zamiłowanie chłopca do architektury miało zostać przystopowane, kiedy znalazł się w drugiej klasie, będącej pod opieką pani Alinki. Kiedy nauczycielka robiła dzieciom wykład o tym, że zachwycanie się pięknym budynkami jest co najmniej niemądre, Ignaś zdążył zbudować strzelisty zamek z kredy. Niestety, musiał szybko rozebrać swoje dzieło pod surowym wzrokiem pani Ali. Na Ignacego czekało jednak wyzwanie, które wymagało od niego wykorzystania własnej wiedzy o budowlach oraz umiejętności, bez których przyszły architekt się nie obejdzie. O tym, jak sobie poradził, przeczytajcie sami.



Książka pokazuje młodym czytelnikom, że trzeba wierzyć w siebie i wytrwale dążyć do celu, mimo pojawiających się przeszkód. Uczy też dzieci, na przykładzie postaci nauczycielki Ignasia, że uprzedzenia mogą być skutkiem jakichś wydarzeń z przeszłości, np. z dzieciństwa i warto spróbować je zrozumieć, kierując się empatią. Z kolei rodzicie znajdą w tej historii przesłanie, że warto wspierać zainteresowania dziecka oraz pozwalać mu na spontaniczną zabawę.



Treść jest bardzo przyjemna w odbiorze dzięki wierszowanemu i rymowanemu tekstowi, który doskonale uzupełniają dowcipne ilustracje. Sprawdźcie, czy znajdziecie rysunek ptaszka, który naśladuje chłopca niosącego wiązkę gałęzi potrzebnych do budowy mostu. I co ma na talerzu kot, kiedy Ignaś buduje łuk z naleśników.  


Autor: Andrea Beaty
Tytuł: Ignaś Kitek, architekt
Wydawnictwo: Kinderkulka
Rok i miejsce wydania: Warszawa 2017
Liczba stron: 32

Oprawa: twarda