środa, 14 lutego 2018

Co to znaczy być zakochanym?





Zakochany to… No właśnie, kto? Spróbujmy znaleźć odpowiedź w książce Rebecci Dautremer  „Zakochani”.






Na to, jak się „objawia” zakochanie każdy z bohaterów ma własną teorię. Często wystarczy zrobić tylko jeden krok i już się wpada, na dodatek po same uszy. Najczęściej zakochanych spotkać można w bajkach – królewny i księżniczki, książęta i królowie, więc można przypuszczać, że to tylko wymysły. Zakochani chodzą jak zahipnotyzowani, mogą być smutni albo radośni, popadają w euforię i zachowują się jak szaleni. Niektórym zakochanie kojarzy się z deszczem, burzą i błyskawicami, bo spada na nich „jak grom z jasnego nieba!”. Czy zatem nie powinno się mieć przed tym jakiejś ochrony, na przykład w postaci parasola?

Jest też kolejna teoria, według której „zakochanie czuje się w sercu”. Czy to oznacza, że jest coś z nami nie w porządku?, zaczynamy chorować?, powinniśmy pójść do lekarza?
A kiedy już się zakochamy, to na jak długo: „czy na pięć minut?”, na całe życie?

"Jakie to męczące, być zakochanym! - westchnęła Sylwia."


Czy zakochanie jest obowiązkowe, a jeśli tak, to dla kogo: pań, panów, dzieci czy rodziców? Czy można się zakochać będąc dzieckiem, czy trzeba czekać, aż się będzie dorosłym?

Podążajmy zatem za bohaterami po stronach przepięknie zilustrowanej poetyckiej historii.


"I Sylwia pomyślała sobie, że oni wszyscy nie mają pojęcia o zakochanych!"










Tekst i ilustracje: Rebecca Dautremer
Tytuł: Zakochani
Przełożyła: Jolanta Sztuczyńska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2005
Liczba stron: [34]
Oprawa: twarda